Dawno niewidziana Martyna Gliwińska wraca totalnie odmieniona. Była partnerka Jarosława Bieniuka zachwyca na HOT zdjęciach
O Martynie Gliwińskiej zrobiło się głośno za sprawą związku z Jarosławem Bieniukiem. Zaczęła się z nim spotykać po śmierci Anny Przybylskiej. Relacja nie należała do najłatwiejszych, a jej owocem jest ponad roczny Kazik.
W rozmowie live z Karoliną Motylewską Gliwińska zdradziła, jak oboje zareagowali na przełomowe wieści.
Podobnie jak ja - był w głębokim szoku. Wiadomo, że takie sytuacje, kiedy czegoś się nie planuje, a ma to wpłynąć diametralnie na nasze życie, to na początku może wywoływać skrajne emocje, które nie zawsze są później prawdziwe. Na początku byliśmy oboje bardzo zaskoczeni, później staraliśmy się w tej nowej sytuacji odnaleźć. I to było dla nas bardzo dziwne - wyznała w szczerej rozmowie z naszą reporterką.
Zdradziła też, że choć trudno im było ponownie znaleźć wspólny język, aktualne ich relacje mają się dobrze.
Potem nasze drogi potoczyły się trochę gorzej, ale o tym nie za bardzo chciałabym rozmawiać. Całe szczęście już jesteśmy na dobrej drodze. Najważniejsze chyba jest to, co na końcu, co jest teraz - jeżeli można to nazwać końcem. Końcem tej bardzo przykrej naszej historii. Wszystko jest teraz dobrze, wspieramy się nawzajem i jesteśmy przede wszystkim dla Kazika - mówiłą Jastrząb Post.
Obecnie wiadomo, że byli partnerzy dzielą się opieka nad Kazikiem. Martyna odnalazła się jako mama i czerpie z tego niewiarygodna radość. Jest też zapaloną influencerką. Na jej Instagramie możemy obserwować, jak pięknie rośnie jej synek. Ostatnio jednak zaskoczyła metamorfozą.
Martyna Gliwińska w nowej fryzurze
Na Instagramie Martyny Gliwińskiej pojawiły się zdjęcia, na których mama Kazika pokazała się w zupełnie nowej fryzurze - długie blond loki bardzo jej pasują. Pozuje w odważnym body, które eksponuje jej idealną figurą i długie nogi.
”Imperfection is beauty, madness is genius and it's better to be absolutely ridiculous than absolutely boring.” ~ M.Monroe [„Niedoskonałość to piękno, szaleństwo to geniusz i lepiej być absolutnie śmiesznym niż absolutnie nudnym.” ~ M.Monroe, red.] - napisała.
Pod zdjęciami mnożą się komplementy. Jak wam się podoba Martyna Gliwińska w nowym wydaniu?