Kobieta świetnie spełnia się w roli mamy, ale okresu ciąży nie wspomina najlepiej. Na Instagramie podzieliła się bardzo osobistym wpisem, w którym ujawniła, że gdy dowiedziała się o nieplanowanej ciąży, jej świat wywrócił się do góry nogami. Całe dziewięć miesięcy zmagała się z dolegliwościami głównie natury psychologicznej.
Na szczęście po porodzie wszystko się unormowało, a Martyna odnalazła w macierzyństwie pełnię szczęścia. Na jej Instagramie możemy podglądać, jak pięknie rozwija się Kazio, a najnowsze zdjęcie pokazuje, jak już urósł. Syn Bieniuka to już duży chłopiec.
Martyna Gliwińska na nowej fotografii z Kazikiem
Najnowsza fotografia malucha ilustruje post o ząbkowaniu. Obszernym wpisem Martyna dzieli się z obserwującymi swoimi doświadczeniami w tym zakresie - nawet jej idealnie grzeczny syn daje jej w kość przez bóle związane z rośnięciem zębów. Oczywiście głównym bohaterem jest Kazik. Słodka fotografia uśmiechniętego malca jest rozczulająca. Syn Jarosława Bieniuka bardzo urósł i się zmienił.
Jak się można domyślać fani natychmiast rzucili się z komplementami - nie ma co się dziwić, maluszek jest przesłodki. Większość komentujących dopatruje się podobieństwa do mamy:
- Normalnie mała Martynka.
- Czysta mama.
- Śliczny maluszek,podobny do pani - piszą.
Jak sądzicie? Podobny do mamy, czy do taty?