Martyna Gliwińska bardzo lakonicznie o relacjach z Oliwią Bieniuk: "One są inne, niż jak była dzieckiem". Jak się zmieniły przez ostatnie lata?
Martyna Gliwińska i Jarosław Bieniuk po raz pierwszy pokazali się wspólnie publicznie w 2016 roku, 2 lata po śmierci wieloletniej partnerki piłkarza, Anny Przybylskiej. Media z całego kraju rozpisywały się wówczas na temat ich romansu, porównując Gliwińską do zmarłej przedwcześnie ukochanej Bieniuka, która była ulubienicą widzów. Dekoratorka szybko zaskarbiła sobie sympatię dzieci Jarosława Bieniuka i Anny Przybylskiej, pomagając ich ojcu w obowiązkach.
Relacja sportowca i jego byłej partnerki nigdy nie należała do najspokojniejszych. Para wielokrotnie rozstawała się i schodziła na nowo, aż w końcu w 2019 kobieta zaszła w ciążę i razem z ojcem jej dziecka postanowili ostatecznie zakończyć swój burzliwy związek. W 2020 roku na świat przyszedł syn Jarosława Bieniuka i Martyny Gliwińskiej – Kazimierz. Od tej pory dekoratorka wnętrz wychowuje swojego potomka samotnie, co nie znaczy, że nie może liczyć na pomoc jego ojca.
Martyna Gliwińska o jej relacjach z Oliwią Bieniuk
Oliwia Bieniuk, czyli córka Jarosława Bieniuka i Anny Przybylskiej, wielokrotnie podkreślała w wywiadach, że ma z byłą partnerką swojego ojca bardzo dobre relacje. Jak to wygląda z perspektywy Gliwińskiej? Czy oglądała Taniec z Gwiazdami z udziałem Oliwii Bieniuk?
Oczywiście, że oglądałam. Kibicowałam jej bardzo mocno. Zresztą właśnie z Kazimierzem, który jest jednym z jej największych fanów. Tańczył razem z nią.
Jaką mają teraz relację?
Mamy relacje koleżeńskie, ona już jest dorosłą kobietą, więc one są inne niż jak była dzieckiem. Lubimy się, piszemy do siebie. Więc te relacje są bardzo fajne.
Jaką karierę dla niej widzi?
Myślę, że powinna iść głównie w stronę taką, jaką ona chce. Modeling, aktorstwo. Jest bardzo fotogeniczna, więc pewnie świetnie się w tym sprawdzi.
Czy Martyna obejrzy film dokumentalny o Annie Przybylskiej?
Nie wiem. Myślę, że tak.
Jesteście fanami Oliwii?