Marta Nawrocka po raz kolejny udowodniła, że nie unika pytań o sprawy osobiste. W głośnym wywiadzie udzielonym Bogdanowi Rymanowskiemu żona prezydenta Karola Nawrockiego otworzyła się na tematy dotyczące życia prywatnego, rzucając nowe światło na kulisy funkcjonowania prezydenckiej rodziny. Podczas szczerej rozmowy pierwsza dama zdradziła między innymi, że wbrew pozorom i ogromnemu ciężarowi odpowiedzialności jej mąż wcale nie zmienił się po objęciu najwyższego urzędu w państwie. W zaciszu domowym pozostał dokładnie tym samym człowiekiem, z którym przed laty zdecydowała się iść przez życie. Zdradziła też, jaki według niej jest przepis na udany związek.
WIDEOPaprocki i Brzozowski ocenili styl Marty Nawrockiej
Marta Nawrocka zdradza przepis na udane małżeństwo
Naturalnym przedłużeniem osobistych wątków rozmowy stało się pytanie o to, jak parze prezydenckiej udaje się pielęgnować uczucie w obliczu ciągłego życia na świeczniku oraz natłoku państwowych obowiązków. Marta Nawrocka z chęcią podzieliła się swoją perspektywą na to, jak skutecznie dbać o relację, by przetrwała ona próbę czasu i politycznej presji. Zapytana o swój niezawodny przepis na szczęście we dwoje, pierwsza dama wskazała na konkretne wartości, którymi kieruje się na co dzień.
Myślę, że takie wzajemne wspieranie się, budowanie drugiej osoby, wspólne pasje, dzieci, wspólny dom. Taka przyjacielska relacja żeby była między małżonkami, która buduje piękne małżeństwo – wyjaśniła w wywiadzie Marta Nawrocka.
Z jej słów wyłania się obraz małżeństwa opartego na niezwykle silnych, ale i prostych fundamentach, w którym kluczem do sukcesu nie są wielkie, medialne gesty, lecz codzienna, wspólna praca nad związkiem.
Zobacz też: Karol i Marta Nawroccy na otwarciu roku szkolnego. Psychostylistka nie bez uwag: "Tego mi BRAKUJE"