Z takimi sugestiami przychodzi kolorowa prasa. Marina rzekomo nie wspiera Sary, a na swoich kanałach społecznościowych nie promuje jej muzyki. Super Express zauważa jednak, że zdarza się promować innych wykonawców, o czym ma świadczyć jeden z jej ostatnich wpisów na Instastory:
Rzekomym dowodem na to, że Łuczenko i Boruc są skłócone ma być także fakt, że od jakiegoś czasu na profilach społecznościowych nie publikują wspólnych zdjęć. Oliwy do ognia mógł dolać także jeden z wpisów Boruc. Przyznała wówczas, że w jej życiu nie ma miejsca na niektóre osoby i rzeczy:
Myślicie, że słowa te skierowała do Mariny? A może wręcz przeciwnie – cały ten "konflikt" został sztucznie rozdmuchany przez media, a panie w tym momencie jedynie się z tego śmieją? Jeszcze niedawno sama Boruc zdradziła, że nie jest zazdrosna o Marinę, z którą konsultowała materiał na swoją solową płytę.