Dzisiaj jest szczęśliwą świeżo upieczoną mężatką, powróciła do śpiewania i jest równie aktywna w życiu religijnym. Zbliża się jedno z najważniejszych katolickich wydarzeń - Światowe Dni Młodzieży. W tym roku odbędą się w Krakowie. Zjedzie się na nie młodzież z całego świata. Nie zabraknie również Mariki:
Będę tam Martą, ale też będę tam Mariką, ponieważ na zaproszenie zespołu TGT będę miała przyjemność tam zaśpiewać.
Z wielu stron docierają do nas również informacje o zagrożeniu terrorystycznym podczas tego wydarzenia. Wielu ludzi się boi, a jakie zdanie ma Marika?
Niebezpieczeństwo jest w każdej chwili, ale spokój i bezpieczeństwo też. Ja myślę, że informacje, które do nas docierają, zwykłych śmiertelników, którzy nie decydują o losach świata bezpośrednio - w sensie politycznym - to są informacje, które ktoś nam daje celowo i mają zrobić na nas określone wrażenie. Ja bym temu nie ufała. Komuś zależy, żebyśmy się nie czuli dobrze na świecie, żebyśmy się czuli zalęknieniu, wystraszeni i zagrożeni, żebyśmy upatrywali w sobie nawzajem wrogów. Mi się to nie podoba. Ja nie mam zamiaru uczestniczyć w tej dziwnej polityce i na pewno nie dam się zastraszyć i strach nie będzie decydował o tym, co ja będę w życiu robiła.