Maria Winiarska puściła parę w kwestii kłótni z Wiktorem Zborowskim. "Wymieniamy CIOSY szybko i krótko"
Maria Winiarska udzieliła wywiadu, w którym otworzyła się w temacie życia domowego z Wiktorem Zborowskim. Ujawniła, że nie uznaje "cichych dni" z mężem, z którym zresztą kłóci się mniej niż kiedyś. – Jesteśmy zabiegani. Mamy za mało czasu dla siebie – podsumowała swoje małżeństwo.
Maria Winiarska i Wiktor Zborowski mają chyba najdłuższy staż małżeński, jeśli chodzi o pary znane z polskiego show-biznesu. Aktorzy niedawno spotkali się na planie filmu "Dalej jazda 2", w którym zagrali zakochanych. Wspólny występ na ekranie był dla aktorki pretekstem do udzielenia wywiadu dla internetowej redakcji "Co za tydzień!".
Wiktor Zborowski o aktorach bez szkoły, którzy odnoszą sukces
Maria Winiarska o kłótniach z Wiktorem Zborowskim. "Nie ma cichych dni"
Maria Winiarska w rozmowie z Aleksandrą Głowińską została zapytana o pracę z Wiktorem Zborowskim na planie filmowym i graniu pary na ekranie. Podkreśliła, że współpraca z mężem przy filmie Mariusza Kuczewskiego pozytywnie wpłynęła na ich małżeństwo. Wyjaśniła:
Granie zakochanej pary zdmuchnęło kurz z naszej relacji. Przynajmniej dla mnie.
"Jesteśmy zabiegani. Mamy za mało czasu dla siebie. Wciąż nie jesteśmy parą staruszków, która spaceruje po parku, trzyma się za dłonie i patrzy sobie w oczy. To byłoby piękne, ale my tacy nie jesteśmy. Wróciło do mnie wszystko, co było kiedyś. Znów mogliśmy się przytulić, pocałować i położyć obok siebie. Naprawdę fajnie się bawiliśmy ze sobą i staramy się pielęgnować to w życiu codziennym" – wskazała.
Maria Zborowska w cytowanym wywiadzie została zapytana też o to, czy kłóci się z Wiktorem Zborowskim. Wyznała:
Teraz to się zdecydowanie mniej kłócimy. Wymieniamy "ciosy" szybko i krótko, ale nigdy nie złościmy się na siebie. (...) U nas nigdy nie było cichych dni.