Maria Pakulnis odkryła, że ma raka dzięki... swojej kotce. "Uratowała mi życie"
Źródło zdjęć: © KAPIF
Maria Pakulnis opowiedziała o chorobie, stracie ukochanych zwierząt i samotności. Aktorka przyznała, że do badań skłoniło ją zachowanie kotki Wierusi. Zwierzę regularnie układało się na jej prawej piersi, co wzbudziło niepokój artystki. Po badaniach okazało się, że to właśnie tam umiejscowiony był nowotwór.