Alicja Bachleda-Curuś POKONAŁA 1700 kandydatek. Tak zdobyła rolę Zosi w "Panu Tadeuszu"

Daniel Lewandowski
Alicja Bachleda-CuruśAlicja Bachleda-Curuś
Źródło zdjęć: © AKPA, KAPIF

Mija właśnie 27 lat od premiery kultowej ekranizacji "Pana Tadeusza" w reżyserii Andrzeja Wajdy. Z tej okazji warto przypomnieć niezwykłe kulisy castingu na rolę Zosi, o którą walczyło aż 1,7 tysiąca kandydatek. Ostatecznie serca twórców skradła nastoletnia wówczas Alicja Bachleda-Curuś, okrzyknięta przez ówczesne media... "Zosią z Meksyku".

Dokładnie 22 października 1999 roku na ekrany kin weszła ekranizacja narodowego eposu "Pan Tadeusz" w reżyserii Andrzeja Wajdy. Dzieło to zapisało się złotymi zgłoskami w historii polskiej kinematografii, a dla Alicji Bachledy-Curuś okazało się prawdziwym przełomem i trampoliną do wielkiej kariery. Decyzja o powierzeniu jej roli Zosi wcale nie była jednak oczywista, a proces wyłaniania odpowiedniej aktorki przypominał prawdziwy maraton talentów. Twórcy filmu mieli twardy orzech do zgryzienia, bowiem o możliwość wcielenia się w tę kultową postać ubiegało się łącznie aż 1700 kandydatek.


WIDEO
Anna Dec o tęsknocie za telewizją, nowej pracy i chorobach. Na co musi uważać?

Alicja Bachleda-Curuś wygrała casting do roli Zosi w "Panu Tadeuszu"

Wśród rzeszy młodych dziewczyn marzących o zagraniu w "Panu Tadeuszu" znalazło się wiele znanych już w branży twarzy. Na castingach pojawiły się między innymi tak rozpoznawalne postacie polskiego kina i modelingu jak Agata Buzek czy Agnieszka Włodarczyk. Konkurencja była więc ogromna, a ostateczny werdykt mógł potoczyć się zupełnie inaczej. Mimo to właśnie Alicja Bachleda-Curuś zdołała najbardziej oczarować twórców i ostatecznie wygrała rywalizację, zdobywając serca ekipy filmowej i gwarantując sobie miejsce w tej historycznej produkcji.

Alicja Bachleda-Curuś o roli w "Panu Tadeusza"

Bachleda-Curuś do dziś z uśmiechem wspomina tamten gorący okres. Choć rola Zosi nie była jej debiutem przed kamerą, to właśnie po castingu do "Pana Tadeusza" zrobiło się o niej naprawdę głośno. Rodzima prasa, nie lada zdziwiona jej pochodzeniem, chętnie tytułowała ją... "Zosią z Meksyku". Wynikało to z faktu, że aktorka urodziła się w 1983 r. w Tampico, położonym w południowo-wschodniej części tego kraju. Sama Bachleda-Curuś z perspektywy czasu uważa, że te medialne nagłówki były jednymi z "pierwszych clickbaitów" w polskim show-biznesie.

Pierwsze szok-clickbaity: Zosia z Meksyku – napisała pod udostępnionym kilka lat temu nagraniem na Instagramie.
Kadr z "Pana Tadeusza" z Alicją Bachledą-Curuś
Kadr z "Pana Tadeusza" z Alicją Bachledą-Curuś © AKPA
Wybrane dla Ciebie
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE