Beata Tadla wróciła do "formy życia". Jej sposób na sukces jest bardzo prosty

Beata Tadla w ostatnich miesiącach przeszła wyraźną metamorfozę, przyciągając uwagę internautów odmienioną sylwetką. Dziennikarka podkreśla, że za jej zmianami stoją codzienne nawyki – bardziej świadome jedzenie oraz regularny ruch.

Beata Tadla przed i po metamorfozieBeata Tadla przed i po metamorfozie
Źródło zdjęć: © Instagram@beatatadla, KAPIF

Beata Tadla już wcześniej przechodziła zmiany wizerunkowe, które odbijały się echem w mediach. Teraz znów jest chwalona za świetną kondycję i figurę. Dziennikarka wielokrotnie podkreślała w wywiadach, że jej imponująca metamorfoza nie jest wynikiem drakońskich głodówek, lecz mądrej, zbilansowanej diety. Do tego dba ona o aktywność fizyczną. Wśród treningów szczególne miejsce zajmuje u niej pilates na reformerach, czyli ćwiczenia wykonywane na specjalistycznych urządzeniach.


WIDEO
TYLKO U NAS! Natalia Siwiec o diecie po 40-tce. Jasno określiła, z czego lepiej zrezygnować [WIDEO]

Pilates i własne studio. Tadla: "Dbam o siebie każdego dnia"

Na tym jednak nie poprzestała. Beata Tadla nie tylko promuje pilates, ale też otworzyła własne studio treningowe. W tym przedsięwzięciu wspiera ją m.in. mąż, Michał Cebula. Dziennikarka przekonuje, że regularne ćwiczenia mocno wpłynęły na jej codzienność – lepiej się czuje, ma więcej energii i siły do działania.

To odmieniło moje życie! Dzięki ćwiczeniom budzę się i zasypiam z uśmiechem, świetnie się czuję, jestem pełna energii i siły do działania. "ForMe Pilates" to miejsce, gdzie inni również mogą zadbać o zdrowie, sylwetkę i równowagę – wyznała naszej redakcji Tadla.

Tak wygląda dieta Beaty Tadli

Tadla podkreśla też, że w jej podejściu kluczowa jest systematyczność. Jak ujęła to w rozmowie: "Dbam o siebie każdego dnia, a mój organizm się za to odwdzięcza". Żeby osiągnąć rezultaty i zrzucić blisko 20 kilogramów, Tadla musiała jednak nieco zmienić nawyki żywieniowe. Dziennikarka zrezygnowała z mięsa, wykluczyła ze swojego jadłospisu wysoko przetworzoną żywność, mocno ograniczyła alkohol i postawiła na regularne, pełnowartościowe posiłki. A to, w połączeniu z treningami, dało niesamowite efekty.

Zrezygnowałam z mięsa, białego pieczywa, nie jem fast-foodów, smażonych potraw – wyznała w rozmowie z "Super Expressem".
Beata Tadla po metamorfozie
Beata Tadla po metamorfozie © KAPIF
Beata Tadla
Beata Tadla © KAPIF
Wybrane dla Ciebie
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ