Aktor "M jak miłość" miał wypadek! Pokazał zdjęcie ze szpitala
To się nazywa poświęcenie dla pracy! Marek Kaliszuk podczas spektaklu złamał rękę, ale do końca śpiewał i tańczył. Niestety, ból dał o sobie znać w nocy i aktor trafił do szpitala.
Kaliszuk zamieścił na Facebooku zdjęcie z ręką w gipsie. Jak się okazuje, będzie musiał nosić go przez najbliższe miesiące.
Nie nie, to nie jest film ani serial... to prawdziwa ręka i prawdziwy gips około 3 w nocy. Okazało się, że w pierwszym akcie podczas wczorajszego "Tenora" złamałem rękę ?Nie ma to tamto - grałem i śpiewałem twardo do końca. Czy można bardziej poświęcić się dla sztuki, teatru i publiczności??? ???No cóż, kiedyś musiał być ten pierwszy raz ?Pozdrawiam Was boleśnie ?
Mamy nadzieję, że przez uraz aktor nie zniknie z desek teatralnych. Życzymy szybkiego powrotu do zdrowia!