Dziennikarze wybrali się nad morze, żeby popływać na deskach z wiosłami. I nie byłoby w tym nic nadzwyczajnego, gdyby nie fakt, że prowadzący "Mam talent!", tego talentu do wioseł po prostu nie mieli, co można było już na pierwszy rzut oka zaobserwować.
Jak donosi "Fakt" panowie kompletnie sobie z tym nie radzili, nie udawało się im nawet odbić od brzegu, bo ciągle się wywracali. Cała sytuacja wyglądała bardzo komicznie, nie mówiąc już o nastrojach, jakie towarzyszyły przy tym dziennikarzom.
To akurat możemy sobie wyobrazić! :)