Na całe szczęście dzięki profesjonalizmowi kierowcy, udało się uniknąć zderzenia z innym samochodem a stan zdrowia głowy państwa nie wymagał konsultacji medycznej. Aż strach pomyśleć, jak mogło się to skończyć...
Niebezpieczne zdarzenie skomentował też sam Andrzej Duda:
Całą sytuację widział i nagrał jadący z przeciwka pan Mirosław. Około godz. 16.00 jechał z Opola w kierunku Wrocławia. Zamontowana w jego aucie kamera zarejestrowała moment pęknięcia opony w prezydenckiej limuzynie.
Specjaliści uważają, że ta sytuacja nie powinna się zdarzyć:
A jednak. Wypadki chodzą po ludziach. Na całe szczęście wszystkim udało się wyjść z wypadku bez szwanku.
Zobaczcie nagranie pana Mirosława!