Media. Stolarski miał dwie oferty. Mógł pracować za granicą

Rok przed wygaśnięciem kontraktu Motor Lublin rozstał się z Mateuszem Stolarskim. Szkoleniowiec otrzymał już dwie oferty od potencjalnych pracodawców. Nazwy zainteresowanych klubów wymienił Przegląd Sportowy Onet.
Mateusz StolarskiMedia. Stolarski miał dwie oferty. Mógł pracować za granicą Mateusz Stolarski
Źródło zdjęć: © WP SportoweFakty | Paweł Piotrowski

Trener prowadził Motor Lublin od marca 2024 r. Wcześniej pełnił rolę asystenta Goncalo Feio w tym klubie. W czerwcu ogłoszono, że Mateusz Stolarski nie będzie już pracował z zespołem i zastąpił go Mariusz Misiura.

Szkoleniowiec nie powinien narzekać na brak ofert od przyszłych pracodawców. W sezonie 2023/2024 awansował z drużyną do PKO Ekstraklasy, a następnie bez problemu utrzymał się z nią na tym poziomie rozgrywkowym.

ZOBACZ WIDEO: "To dlatego Lewandowski wybrał Chicago? "Będzie traktowany jak król. Tak jak lubi"


WIDEO
To dlatego Lewandowski wybrał Chicago? "Będzie traktowany jak król. Tak jak lubi"

Minione rozgrywki Motor zakończył na 12. miejscu w tabeli. Przegląd Sportowy Onet przekazał, że już cztery dni po zwolnieniu Stolarski otrzymał ofertę z Żalgirisu Kowno. Litewski klub przygotowuje się do rywalizacji w eliminacjach do Ligi Mistrzów.

Polski trener odrzucił jednak możliwość pracy z tym zespołem. Swoją propozycję przedstawiła mu również Lechia Gdańsk, w której 33-latek mógłby liczyć na bardzo wysoki kontrakt.

Ten klub również spotkał się z odmową Stolarskiego. Sytuacja spadkowicza z Ekstraklasy jest niezwykle trudna. Odchodzą kolejni zawodnicy, a PZPN nałożył na niego zakaz transferowy (więcej TUTAJ).

Wybrane dla Ciebie
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI!