Jan Śpiewak nie zostawił suchej nitki na ofercie Łatwoganga. Nazwał go "Łatwojanuszexem"

Łatwogang szuka asystentki lub asystenta, ale warunki zatrudnienia wywołały kontrowersje. Pełny etat, ale umowa-zlecenie i brak informacji o wynagrodzeniu w ogłoszeniu. Na ofertę zareagował Jan Śpiewak. Aktywista nie gryzł się w język i nazwał influencera "Łatwojanuszexem".

Jan Śpiewak wyśmiał ofertę pracy ŁatwogangaJan Śpiewak wyśmiał ofertę pracy Łatwoganga
Źródło zdjęć: © AKPA, Instagram@latwogang
Katarzyna Kozidrak

Łatwogang, który w ostatnich miesiącach zdobył ogromną popularność dzięki internetowym akcjom, tym razem zwrócił uwagę internautów za sprawą ogłoszenia o pracę. Influencer poszukuje osoby, która wesprze go w codziennych obowiązkach i realizacji kolejnych projektów. Oferta pojawiła się na portalu Pracuj.pl, jednak nie wszystkim przypadły do gustu zaproponowane warunki. Szczególnie mocno zareagował Jan Śpiewak, znany z krytycznych wypowiedzi dotyczących rynku pracy i nadużyć pracodawców.


WIDEO
Jan Śpiewak ostro o Wojewódzkim i Palikocie: "Ludzie absolutnej PATOLOGII"

Łatwogang szuka pracownika

Z ogłoszenia wynika, że Łatwogang chce zatrudnić asystentkę lub asystenta w pełnym wymiarze godzin, co sugerowałoby umowę o pracę. Do obowiązków przyszłego pracownika ma należeć między innymi organizowanie nagrań, przygotowywanie rekwizytów i scenografii, a także wsparcie przy realizacji pomysłów na materiały do mediów społecznościowych.

Jest jednak pewien szczegół, który zwrócił uwagę komentujących. Oferta przewiduje umowę-zlecenie, a w ogłoszeniu nie podano konkretnej kwoty wynagrodzenia. To właśnie połączenie pełnego etatu z taką formą zatrudnienia i brakiem informacji o zarobkach stało się punktem wyjścia do dyskusji.

Jan Śpiewak reaguje na ofertę pracy Łatwoganga

Do sprawy odniósł się Jan Śpiewak, który nie krył swojego krytycznego podejścia do oferty. Aktywista w dosadny sposób skomentował warunki proponowane przez influencera, określając go mianem "Łatwojanuszexu". Określenie nawiązuje do potocznego, krytycznego określenia firm, w których pracownicy mają być traktowani w sposób niekorzystny, a warunki zatrudnienia budzą zastrzeżenia.

Także internauci mają wątpliwości co do oferty pracy u influencera i wyrażają je w komentarzach pod wpisem Śpiewaka. "Żenada ten Łatwogang"; "Łatwopolex"; "Januszgang" – piszą internauci. Kilka osób spytało Jana Śpiewaka, ile on stworzył miejsc pracy i jaką formę zatrudnienia oferuje.

Jan Śpiewak obśmiał ofertę pracy u Łatwoganga
Jan Śpiewak obśmiał ofertę pracy u Łatwoganga © X@janŚpiewak
Jan Śpiewak obśmiał ofertę pracy u Łatwoganga
Jan Śpiewak obśmiał ofertę pracy u Łatwoganga © X@janŚpiewak
Wybrane dla Ciebie
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE