Andziaks, Małgorzata Rozenek-Majdan i Kuba Wojewódzki znaleźli się w gronie ofiar aktywistów klimatycznych, którzy w ramach niezgody na ich hulaszcze życie obrzucili ich nieruchomości sztucznymi odchodami. Sprawa wywołała spore poruszenie w sieci, a internauci mocno się podzieleni w związku z tym, co zrobili działacze ekologiczni. Do sprawy teraz odniósł się aktywista społeczny Jan Śpiewak.
WIDEOSklep Andziaks oblany sztucznymi ODCHODAMI!
Jan Śpiewak rozumie ataki ekoterrorystów wobec celebrytów
Popularny działacz wypowiedział się o akcji ekoterrorystów w rozmowie z redakcją Plotka. Jan Śpiewak stanął po stronie aktywistów klimatycznych, twierdząc:
Setki tysięcy ludzi są właśnie ewakuowane z domów z powodu pożarów we Francji, a w Hiszpanii ogłoszono stan wyjątkowy, a wszystko to jest bezpośrednim skutkiem bezmyślnego konsumpcjonizmu promowanego przez celebrytów.
"Ten happening to symboliczny policzek dla całej tej bańki żyjącej w oderwaniu od rzeczywistości kosztem naszym i przyszłych pokoleń. Skoro grzeczne prośby nie działają, trzeba wreszcie przypomnieć elitom o ich odpowiedzialności za katastrofę klimatyczną. Czas przestać ich klikać, lajkować i finansować ich odklejenie!" – zagrzmiał.
Jan Śpiewak krytykuje Andziaks. "Królowa konsumpcjonizmu"
Jan Śpiewak jest szczególnie ostry w ocenie zachowania Andziaks, którą nazwał "królową konsumpcjonizmu" i uznał za "doskonały przykład upadku kultury Zachodu". Wyjaśnił:
Żyje tak, jakby jutra miało nie być – otwarcie epatuje bogactwem i chwali się kremem za 11 tys. zł, a robi to w kraju, w którym połowa Polek zarabia poniżej 4 tys. zł netto. Najgorsze jest jednak to, że promuje wśród młodych kult mamony, bezrefleksyjny egoizm i przekonanie, że liczy się tylko "mieć", a nie "być".
"W przeszłości za dużo mniejsze rzeczy wybuchały rewolucje. Dziś influencerzy zrobili z nas dobrowolnych niewolników korporacji i bogaczy, którzy zapomnieli, jak się buntować. Puści celebryci, tacy jak Andziaks, znani tylko z tego, że są znani i bogaci, prowadzą naszą cywilizację na skraj przepaści" – dodał aktywista.