Piekło zamarzło? Marcin Najman wychwala Unię Europejską. "Niech już będą te nakrętki przyklejane"

Marcin Najman zabrał głos na temat członkostwa Polski w Unii Europejskiej. Nie ukrywa, że pozytywnie ocenia zarówno samą wspólnotę, jak i zmiany, które zaszły w naszym kraju po przystąpieniu do niej. Jego stanowisko może zaskoczyć tych, którzy spodziewaliby się bardziej krytycznego spojrzenia.

Marcin Najman  o Unii Europejskiej 
Marcin Najman o Unii Europejskiej
Źródło zdjęć: © AKPA, KAPIF
Katarzyna Kozidrak

Od momentu wejścia Polski do Unii Europejskiej minęły już ponad dwie dekady. Członkostwo we wspólnocie od lat budzi emocje i jest przedmiotem politycznych sporów. Nie brakuje zarówno jego zwolenników, jak i przeciwników, którzy wskazują na różne konsekwencje tej decyzji. Marcin Najman postanowił podzielić się swoją oceną i nie pozostawił wątpliwości, jak patrzy na obecność Polski w UE.


WIDEO
Najman wejdzie z Nawrockim do klatki? "Facet ma pojęcie o tej robocie"

Marcin Najman chwali Unię Europejską

W swojej wypowiedzi Najman pozytywnie odniósł się do Unii Europejskiej. Zwrócił uwagę na znaczenie współpracy między państwami członkowskimi oraz korzyści, jakie wynikają z przynależności do wspólnoty. W jego ocenie Unia nie jest wyłącznie politycznym projektem, ale także przestrzenią, która daje Polsce konkretne możliwości rozwoju.

Cofnijcie się do czasów, kiedy jeszcze nie byliśmy w Unii Europejskiej – poprosił swoich widzów. – Ja pamiętam ten czas i wiem, że rozwój Polski, tak ogromny w ostatnich dwudziestu latach, dynamiczny, jest spowodowany środkami z Unii Europejskiej.

Dobrze ocenia również skutki samego przystąpienia Polski do UE. Z perspektywy minionych lat można dostrzec wiele zmian, które wpłynęły na codzienne życie Polaków, gospodarkę i pozycję naszego kraju w Europie. Najman nie ma wątpliwości, że bilans członkostwa jest pozytywny. W swojej wypowiedzi wskazał, co uważa za najważniejsze osiągnięcia tego okresu.

Dziś mamy wspaniały kraj, wspaniały standard w hotelach, wspaniały standard usług. (...) Dziś, uważam, Polska jest w najlepszym momencie w swoich dziejach – ocenił Najman.

Marcin Najman akceptuje "absurdy" Unii Europejskiej

Celebryta przypomniał, że Unia Europejska zajmowała się sprawami, które dla przeciętnego człowieka mogą wydawać się absurdalne albo irytujące. Wspomniał przy tym o zakrętkach od butelek, które są przyczepione na stałe i bananach, które powinny mieć odpowiednią krzywiznę.

Sam się wkurzałem na te zakrętki przyklejone, czy tam Unia te banany sprawdzała, tę krzywiznę, no naprawdę. I ja tak myślałem: Boże, czym ci ludzie się zajmują? - opowiadał. - Ale wiesz co? Jeśli to ma na koniec dnia powodować, że tak to jednak wszystko wygląda, to już niech będą te nakrętki przyklejane, banany pokrzywione. Niech się tym wszystkim zajmują, jeśli to na koniec przynosi taki efekt, to ja jestem w stanie to wszystko zaakceptować - oświadczył Marcin Najman.
Wybrane dla Ciebie
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY