Gdzie pracowała Małgorzata Rozenek, zanim została gwiazdą?
Na długo przed tym, jak Małgorzata Rozenek wkroczyła na czerwone dywany i dostała program Perfekcyjna pani domu, zarabiała na życie w zupełnie inny sposób. Nie odcinała kuponów od popularności swojego ówczesnego męża, Jacka Rozenka, który grał w popularnych serialach. Zamiast brylować na salonach jako "żona znanego aktora", wolała spełniać się zawodowo na innej płaszczyźnie.
Supre Express dotarł do zaskakujących faktów z przeszłości Rozenek. Okazuje się, że prezenterka telewizyjna ukończyła prawo na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Warszawskiego. Tytuł magistra z wyróżnieniem obroniła pracą pod tytułem Treść i charakter prawny majątkowy między małżonkami. Pozwala to przypuszczać, że Małgorzata doskonale wie, jak zabezpieczyć swój majątek w razie rozwodu z mężem. Na szczęście nie zapowiada się, by swoją wiedzę musiała wykorzystywać w praktyce.
Studia studiami, ale co z pracą? Rozenek w rozmowie z Plejadą zdradziła, gdzie pracowała, zanim podbiła świat show-biznesu. Salonowa lwica przed 2011 rokiem spełniała się w kancelarii adwokackiej. Do jej obowiązków należały prace biurowe, takie jak kserowanie dokumentów i pilnowanie terminów.
Na przerwę w zawodzie zdecydowała się przed narodzinami pierwszego syna. Stanisław przyszedł na świat 4 czerwca 2006, a Tadeusz cztery lata później – 24 maja 2010. W wolnym od pracy czasie gwiazda poszerzała swoją wiedzę na temat prowadzenia domu, a zgromadzonymi doświadczeniami podzieliła się z widzami Perfekcyjnej Pani Domu.
Szacuje się, że tylko w trudnym dla branży rozrywkowej 2020 roku Małgorzata zarobiła ponad 1 milion złotych. Taka kwota stawia ją na podium najlepiej zarabiających gwiazd ostatnich 12 miesięcy – tuż za Julią Wieniawą (1,5 mln) i Małgorzatą Sochą (1,2 mln). Pełny ranking znajdziesz tutaj.
Małgorzata Rozenek w świątecznej sesji z rodziną: