Dzisiaj wyznaje na łamach magazynu Rewia:
Pochłonięcie pracą męża niepokoiło Małgosię, gdyż obawiała się wtedy, że kiedy urodzi im się dziecko może on nie mieć czasu aby się nim zająć. Wszystko jednak zmieniło się, gdy na świat przyszedł ich długo wyczekiwany syn. Priorytety Bartka uległy zmianie, a on sam zawsze znajduje czas na opiekę nad maluchem. Gwiazda jest zaskoczona postawą ojca jej dziecka i sama przyznaje:
Teraz Małgorzata Kożuchowska jest już spokojna i nie ukrywa, że było to dla niej pozytywne zaskoczenie, dzięki któremu może być spokojna. Bartek i Jasio świetnie się dogadują.