Kożuchowska umiejętnie połączyła także karierę z życiem prywatnym. Trzynaście lat temu wyszła za mąż za dziennikarza Bartłomieja Wróblewskiego. Małżonkowie unikają blasku fleszy i bardzo dbają o swoją prywatność. Wspólnie wychowują też syna, Jana Franciszka, który przyszedł na świat w 2014 roku.
Tegoroczne święta upłynęły pod znakiem niezłej pogody, a po latach pandemii w końcu można było celebrować w gronie najbliższych. Atmosfera wpłynęła na Kożuchowską, która przebrała za zające swoje psy.
Małgorzata Kożuchowska pokazała świąteczne zające i rozbawiła fanów
Małgorzata Kożuchowska ogłosiła koniec świąt i pokazała swoje psy, które przebrała za zające.
Pod postem mnóstwo komentarzy:
- Ale świetne.
- To takie zające to ja rozumiem.
- Jak u Barei, tylko że tam był kot.
- Dobry wieczór a jakie to są rasy tych dwóch zajęcy? Pozdrawiam.
Na ostatni z komentarzy Małgosia zareagowała:
Pojawiło się też pewne zaniepokojenie stanem psiaków:
- A co na to pieski?
- Biedaki, mam takie uszyska i też kiedyś psiakowi założyłam, ale zaraz zdjęłam, widząc jej przerażenie, pozdrawiam świątecznie.
Kożuchowska uspokoiła internautki:
A wam jak minęły święta?