Aktorka przyznaje, że jest pod wrażeniem faktu, że Agnieszka utrzymała wiadomość o miejscu ślubu w tajemnicy:
Myślę, że Agnieszka i Piotrek ułatwili sobie sytuację. Uciekli z kraju. Jestem pod wrażeniem tego, że informacja nie wyciekła przed samą uroczystością. Myślę, że to jest w głowie, i w momencie kiedy nastawisz się tak, że mogą dziać się różne rzeczy i może ci ktoś chcieć przeszkodzić w tej uroczystości
Podczas rozmowy na temat ślubu Szulim i Staraka, Kożuchowska wróciła wspomnieniami do swojej uroczystości:
Ja pamiętam, że kiedy wchodziłam do kościoła i widziałam to, co dzieje się przed to pomyślałam sobie, że to jest mój dzień, który już się nie powtórzy. Tutaj nie będzie dubla, nie będziemy robili przekrętek, to jest raz, to jest naprawdę i chcę przeżyć ten dzień, tak jak marzyłam o nim jako mała dziewczynka. I już. Niezależnie od tego, co się dzieje dookoła - to są twoje emocje, twoje wzruszenia, twoje przeżycia i nic nie jest w stanie ci ich odebrać
Cenna rada dla wszystkich panien młodych :)
Źródło: Dzień Dobry TVN / x-news.pl