Na pytanie, co jest sekretem jej idealnej cery odpowiedziała:
Nic nie jest w stanie zastąpić snu czy odpoczynku. To widać najlepiej po urlopie, gdy wracamy zrelaksowani, wypoczęci, a skóra wygląda młodo. Ponieważ spędzam dużo czasu na planie, dużą wagę przywiązuję do jakości kosmetyków. Dbam o demakijaż i wybieram takie kosmetyki, nawet te kolorowe, które jednocześnie odżywiają, pielęgnują skórę.
W wywiadzie udzielonym dla magazynu Viva! aktorka zdradziła kilka swoich sekretów:
Ze względu na zawód, jaki wykonuję, makijaż stał się nieodzownym elementem mojego życia. Oczywiście różni się on w zależności od tego, czy gram w serialu, na deskach teatru czy idę na jakąś wieczorną galę. Mam ten komfort, że z domu wychodzę bez makijażu, a na planie oddaję się w ręce profesjonalnych makijażystek. Poza pracą stawiam na naturalność. Wieczorem chętnie wybieram smokey eye lub matową szminkę o zdecydowanym kolorze.
Małgorzata Kożuchowska wyznała również, jakie pielęgnacyjne rytuały nigdy nie zostaną wykreślone z jej urodowego kalendarza:
Demakijaż, krem nawilżający na dzień, wieczorem odżywczy. Nie tylko głowie, ale i skórze dobrze też robią codzienne spacery z moimi psami. Dbam o to, by nigdy z nich nie rezygnować. A jak mam więcej czasu dla siebie, to chętnie organizuję sobie domowe spa.
To, co jednak zwraca szczególną uwagę, to harmonia i równowaga w życiu osobistym aktorki. Patrząc na kondycję cery Kożuchowskiej, która jest lustrzanym odbiciem jej wnętrza, a także podziwiając jej wciąż kwitnącą urodę, nie można nie ulec wrażeniu, że najlepszym kosmetykiem kobiety jest spokój i szczęście na gruncie rodzinnym. Aktorka w rozczulających słowach zdradziła, kiedy czuje się najpiękniejszą kobietą?
Gdy mam przy sobie męża i synka.
I jak to się ma do najdroższych na świecie kosmetyków?