Maja Sablewska wstydzi się swojego starego nazwiska: "Było brzydkie". Zmiany w dokumentach były nieuniknione
Maja Sablewska udowadniała, że stawia czyjąś karierę ponad swoje życie. W ostatnim wywiadzie z Żurnalistą przyznała, że kiedy była menedżerką, poświęcała się do tego stopnia, że potrafiła odbierać telefony o 3 w nocy. Sądziła, że dzięki temu zostanie doceniona przez swoje podopieczne. Jak dodała – mylnie. Przypomnijmy tylko, że Sablewska pracowała m.in. z Edytą Górniak oraz Mariną. Tym razem stylistka postanowiła wziąć sprawy w swoje ręce i założyć własną markę.