Daniel Martyniuk znowu prowokuje w sieci. Wrzucił zdjęcie kobiety w skąpej BIELIŹNIE

Daniel Martyniuk po raz kolejny szokuje internautów swoimi ruchami w sieci. Syn króla disco polo opublikował w mediach społecznościowych zdjęcia kobiety w prześwitującej, skąpej bieliźnie. Choć ostatnio celebryta-skandalista powstrzymywał się od wybryków, to jednak stare przyzwyczajenia najwidoczniej wzięły górę.

Daniel MartyniukDaniel Martyniuk
Źródło zdjęć: © KAPiF
Mia Sowa

W ostatnich tygodniach mogło się wydawać, że Daniel Martyniuk nieco zwolnił tempo. W jego mediach społecznościowych pojawiały się głównie luźniejsze publikacje – zwłaszcza nagrania z programu "Nasi w mundurach", w którym bierze udział. Spokój nie trwał jednak długo.


WIDEO
Zenek Martyniuk o emeryturze. "Żeby na starość mieć za co papieroski kupić"

Daniel Martyniuk opublikował odważne zdjęcia kobiety w bieliźnie

Na profilu Daniela pojawiły się kadry przedstawiające tajemniczą kobietę pozującą w niezwykle zmysłowej bieliźnie (również prześwitującej i sporo odsłoniającej). Bohaterka ujęć z dużą pewnością siebie i wdziękiem spogląda w obiektyw, jednak celebryta nie pokusił się o dodanie do relacji absolutnie żadnego komentarza.

Zamiast tekstu Martyniuk wolał nadać kontekst za pomocą muzyki – w tle tych intymnych fotografii słychać słynny i bardzo bezpośredni utwór "WAP" raperki Cardi B.

Daniel Martyniuk ponownie uderzył w Viktorię

Warto przypomnieć, że publikowanie wizerunku kobiet w osobliwym kontekście to w wykonaniu Daniela nic nowego. Dopiero co głośno było o jego konflikcie z byłą tajemniczą Viktorią. Syn gwiazdora wrzucił niedawno do sieci nagranie, na którym kobieta (nazywana przez niego "Wiki Fiki Miki") siedzi za kierownicą, nucąc hit zespołu O-Zone. Opatrzył to prowokacyjnym wpisem:

Wiki Fiki Miki z orli ty chyba prawka nie masz? Ale fałszywe zeznania na mój temat już miałaś. Stąd taka wesoła?

Mężczyzna zaczął publicznie oskarżać ją m.in. o nękanie, posuwając się w komentarzach do ostrego ataku:

To moje konto, więc mam prawo pokazać, co robisz i piszesz. Chcesz, żeby wszyscy zobaczyli, co myślisz o ludziach? Nie będziesz mi podrzucać swoich nar*ków, dziewczyno lekkich obyczajów – grzmiał w sieci.

Viktoria początkowo odbiła piłeczkę dosadnie:

Nie ćpaj, chłopie, bo ci nie służy.

Ostatecznie sprawa nabrała poważnego charakteru, a pełnomocnik kobiety wydał w jej imieniu oficjalny komunikat. "Pani Viktoria stanowczo zaprzecza wszystkim nieprawdziwym i krzywdzącym słowom wypowiedzianym na jej temat przez Pana Daniela Martyniuka w mediach społecznościowych w dniach 8 i 17 lutego 2026 r. Publikacje te spowodowały falę hejtu, obraźliwych komentarzy, w których Pani Viktoria była poniżana, wyśmiewana i fałszywie oskarżana o działania, których nigdy nie podejmowała. Nieznajome osoby zaczęły wysyłać do niej prywatne wiadomości pełne wyzwisk i agresji. Pośrednio ucierpiała także jej córka" – czytamy w oświadczeniu.

Daniel Martyniuk wrócił do kontrowersyjnych publikacji
Daniel Martyniuk wrócił do kontrowersyjnych publikacji © TikTok@daniel_martyniuk00
Wybrane dla Ciebie
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE