Krzysztof Rutkowski ma kasy jak lodu. Broni swojego złota. "Komuś przeszkadza Rolex?"

Krzysztof Rutkowski od lat szokuje opinię publiczną swoim niezwykle krzykliwym wizerunkiem, który w niczym nie przypomina stereotypowego detektywa. W najnowszym wywiadzie słynny celebryta postanowił wreszcie odnieść się do krytyki swojego ociekającego złotem stylu i opowiedział o zamiłowaniu do luksusu. Właściciel popularnego biura jasno dał do zrozumienia, że nie zamierza się zmieniać dla cudzego kaprysu.

Krzysztof RutkowskiKrzysztof Rutkowski
Źródło zdjęć: © KAPIF
Mia Sowa

Trudno o bardziej rozpoznawalną postać w polskim show-biznesie. Krzysztof Rutkowski słynie nie tylko z medialnych akcji, ale przede wszystkim ze swojego unikalnego, przerysowanego wyglądu. Jego absolutną wizytówką stała się słynna, kwadratowa fryzura, do której z czasem dołączyły gigantyczne, złote łańcuchy, masywne sygnety i astronomicznie drogie zegarki. Taki ociekający luksusem styl nierzadko wywołuje uśmiech politowania u internautów, jednak sam zainteresowany zdaje się tym zupełnie nie przejmować i z pełną dumą pręży swoje ulubione błyskotki przed obiektywami aparatów.


WIDEO
Krzysztof Rutkowski tłumaczy się ze ZDRADY. "Mężczyzna nie musi przepraszać"

Krzysztof Rutkowski dobitnie o swoim wyglądzie

W nowym wywiadzie postanowił wprost odpowiedzieć na pytania dotyczące jego zamiłowania do najdroższych dodatków. Okazuje się, że dla właściciela biura luksusowe gadżety są po prostu powodem do dumy.

Powiedz, czy komuś przeszkadza mój Rolex na ręku? Czy komuś przeszkadza odznaka złota, odznaka Rutkowski Patron? Też nie powinna przeszkadzać. Także wiesz, jeżeli będziesz zasłużony na biura Rutkowski, to dostaniesz od nas złotą odznakę – stwierdził bez ogródek celebryta.

Jak sam twierdzi Rutkowski, złośliwe komentarze dotyczące jego ubioru zupełnie go nie interesują.

Styl każdego z nas jest naszą indywidualną sprawą. Jeżeli mam taką ochotę tak wyglądać, no to przecież nie będę zmieniał go tylko dlatego, żeby komuś się podobało – uciął krótko temat.

Krzysztof Rutkowski o swoim starym wizerunku. Odrzuca stereotypy

Jeszcze kilkanaście lat temu celebrytę mogliśmy oglądać głównie w stonowanych garniturach, czarnych płaszczach, a nierzadko w towarzystwie zamaskowanych i uzbrojonych współpracowników. Dziś przyznaje, że jego nowa odsłona jest po prostu ciekawsza dla widza.

Ale to jest duża atrakcja, uwaga. To jest duża atrakcja dla ludzi – mówili inni uczestnicy rozmowy, z czym celebryta się zgodził.

Zdecydował się również odnieść do wizji klasycznego detektywa, z jaką często spotykamy się na szklanym ekranie, stanowczo odcinając się od tego schematu.

Ten format amerykańskiego detektywa to jest bardziej takim trochę pomiętym, wiesz, płaszczu, który wychodzi gdzieś tam, wiesz, z knajpy, lekko opity, wiesz, nie ma na czynsz zamieszkanie, wyjmuje ostatnio 20 dolarów z kieszeni, a tu tak nie ma. To musi być inaczej – opowiadał Rutkowski.

Jak dodał na sam koniec:

Ale każdy z nas wytycza sobie taką drogę, jaką chce i jaką sobie narzuci dla siebie i dla swoich najbliższych.
Krzysztof Rutkowski nie ma zamiaru przepraszać za swój styl
Krzysztof Rutkowski nie ma zamiaru przepraszać za swój styl © AKPA | Jacek Kurnikowski
Wybrane dla Ciebie
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY