Tym razem o Mai zrobiło się głośno za sprawą jej ciąży. Na początku roku piosenkarka zdradziła, że spodziewa się trzeciego dziecka, którego ojcem jest jej obecny partner o imieniu Konrad. Przez kilka miesięcy Hyży relacjonowała swoje przygotowania do porodu, co zdecydowanie przykuło uwagę internautów. W okresie wyczekiwania na rozwiązanie zyskała kilkudziesięciu fanów na Instagramie.
Maja Hyży zaledwie dwa tygodnie temu urodziła swoje trzecie dziecko. Piosenkarka doczekała się córeczki, która zadebiutowała już na salonach. Antosia towarzyszyła mamie w jej wielkim dniu – na premierze perfum, które Hyży firmuje swoją twarzą.
Przy okazji powrotu na czerwony dywan, Maja opowiedziała nam, jak po porodzie wygląda jej codzienność. Artystka z nieskrywaną radością zdradziła, że doskonale odnajduje się w obowiązkach młodej mamy.
Wróciłam do pieluch. Totalnie umiem się odnaleźć, nie zapomniałam niczego i jestem ponownie spełniona. Mam swoją wyczekaną córkę. Myślę, że widać moją radość i szczęście jakim emanuję cały czas, Antosia jest spokojna i grzeczna. Nocki przesypiamy tyle, ile pozwala na to Antonina, czyli co 3 godziny trzeba budzić się na karmienie. Ale mój Konrad stwierdził, że jak rano wstaje o 7 i patrzy na mnie, to jakbym miała całą noc przespaną. Ale to też jest kwestia głowy. Jeżeli z czegoś jesteśmy zadowoleni, szczęśliwi, to chce nam się to robić. I chyba tak jest u mnie. Ja nie mogę po tych trzech godzinach się doczekać, kiedy będę karmiła małą.
Maja pracuje na pełnych obrotach.
Ja w sumie w ogóle nie zwolniłam tempa. Zastanawiam się, dlaczego. Wszyscy dziwią się, że jestem kilka dni po porodzie, a moje obroty są na 100%. Cały czas pracuję nad materiałem. Szykuję niespodziankę związaną ściśle z moim maleństwem. Pewnie można się domyślać o co chodzi, ale nie będę mówić o tym głośno. Pracujemy też nad materiałem na płytę. Chcemy zrobić z moim znajomym wersję radiową numeru, który już wyszedł. Więc też coś innego. Nigdy wcześniej nie nagrywałam utworów z takimi osobami jak raperzy więc cieszę się, na te wszystkie nowe projekty.
W trakcie kwarantanny Maja zweryfikowała niektóre znajomości.
Nie ukrywam, że przerwa, która była spowodowana koronawirusem pozmieniała w mojej głowie. Mam zupełnie inne przemyślenia, pożegnałam się z pewnymi osobami, które nie były mi pomocne. Poszłam troszkę w inną stronę, bardziej indywidualną. Mam nadzieję, że ten materiał muzyczny będzie tego dowodem.
Całość rozmowy w materiale wideo.