Wokalistka najprawdopodobniej znalazła sposób na poprawę nastroju. Z pomocą do Mai zwrócili się jej przyjaciele. Piosenkarka otrzymała od nich małego pieska, którego zdjęciem pochwaliła się na swoim Instagramie. Fotografii towarzyszył radosny podpis:
Mówi się, że pies jest najlepszym przyjacielem człowieka. Stare powiedzenie często znajduje odzwierciedlenie w rzeczywistości. Może i tym razem mały york okaże się najlepszym rozwiązaniem na zszargane nerwy.