Zapytaliśmy Magdę, dlaczego nie czuje się gwiazdą. Różczka zdecydowanie woli uchodzić za dziewczyną z sąsiedztwa. Na szczęście tak też odbierają ją fani:
Wolę być określana jako dziewczyna z sąsiedztwa czy jako koleżanka, bardziej to mnie cieszy, że jak ludzie mówią, że jestem zwyczajna. 4 dni temu byłam w Nowogrodzie i tam kilka pań mi powiedziało, że słyszały, że przyjedzie Magdalena Różczka. A tu taka zwyczajna dziewczyna przyjechała - mówi nam Różczka
A co ją nauczyło cierpliwości? Zobaczcie nasz wywiad.