To było trochę opacznie zrozumiane przez internautów. Jakiś czas temu skradziono mi pierścionek mojej mamy z akwamarynem, który nosiłam przez całe życie na szczęście, co było dla mnie bardzo przykre. Dokładnie taki sam jak ten, który pokazałam. Od tego czasu zawsze marzyłam o tym pierścionku, powiem szczerze. Ten, który dostałam, jest identyczny, jak ten ukradziony. Zdobył do mój Waldek w Kanadzie - powiedziała Magda Gessler w wywiadzie dla Show.
Choć to nie był pierścionek zaręczynowy, to Magda nie ukrywa, że marzy o ślubie. Na razie jednak nie chce zdradzać szczegółów.