Gwiazda wyjechała do pięknego Peru. Jednak codziennie przez tydzień ciężko pracowała. Musiała wstawać o 3 rano, by od świtu zacząć zdjęcia do programu. Mimo to jest zachwycona.
Spełniłam swoje marzenie! Chciałam tam pojechać, od kiedy mój pierwszy mąż, Volkhart Müller, opowiedział mi przed laty, że Peru to najpiękniejsze miejsce, jakie widział na świecie - mówi Magda Gessler w najnowszym magazynie Party
Znana restauratorka była zachwycona stolicą kraju, Limą. Poznawała tradycyjną kuchnię, odwiedzając lokalne bazary i sklepy. Skusiła się, by spróbować zupę z dodatkiem rybiej spermy, jednak nie zdecydowała się na zjedzenie pieczonej świnki morskiej.
Nie zdecydowałam się też wypić koktajlu ze zmiksowanej żaby, który podobno miał dodawać sił. Spytałam właściciela straganu, czy wypije go ze mną. Nie chciał, więc i ja nie ryzykowałam - powiedziała Gessler
Będziecie oglądać jej nowy program?