M jak miłość, odc. 1174: Ania panikuje i boi się o życie swojego ojca
W ''M jak miłość'' Ania (Weronika Wachowska) jeszcze długo nie dojdzie do siebie po tym, co widziała w lesie. Dziewczynka na chwilę oddaliła się od ojca i przeżyła koszmar. Została naocznym świadkiem morderstwa, a zabójca zagroził, że zabije także jej ojca. Córka Andrzeja (Krystian Wieczorek) milczy, ale panicznie boi się o życie ojca. W 1174 odcinku ''M jak miłość'' Budzyński orientuje się, że z Anią coś jest nie tak.