Marta Wierzbicka wróciła do trudnych wspomnień. "Jestem z bardzo patologicznego domu"

Katarzyna Kozidrak
Marta WierzbickaMarta Wierzbicka
Źródło zdjęć: © KAPIF, Youtube@KozaczekTV

Marta Wierzbicka zdecydowała się opowiedzieć o doświadczeniach, które naznaczyły jej dzieciństwo. Aktorka przyznała, że dorastała w domu, w którym dochodziło do przemocy, a napięcia między rodzicami i problem alkoholowy miały wpływ na jej poczucie bezpieczeństwa. W szczerej rozmowie wyjaśniła też, z czym zmaga się do dziś.

Marta Wierzbicka od lat jest obecna na ekranach telewizorów. Widzowie znają ją przede wszystkim z roli Oli Zimińskiej w serialu "Na Wspólnej". Tym razem aktorka pokazała jednak znacznie bardziej osobistą stronę swojego życia. W rozmowie z Wiktorem Słojkowskim w podcaście Kozaczka wróciła do dzieciństwa i opowiedziała o trudnych doświadczeniach, które do dziś mają wpływ na jej codzienność. Wierzbicka nie ukrywa, że od najmłodszych lat towarzyszył jej lęk. Jak przyznała, z czasem, gdy zaczęła pracować i wchodzić w dorosłość, problem jeszcze się nasilił. Aktorka od dawna mówi otwarcie o zmaganiach z nerwicą lękową i stanami lękowymi.


WIDEO
Marta Wierzbicka o emeryturze

Marta Wierzbicka: "Jestem z bardzo patologicznego domu"

W trakcie wywiadu Wierzbicka zdecydowała się na wyjątkowo mocne wyznanie dotyczące rodzinnego domu. Jak podkreśliła, dorastała w środowisku, w którym pojawiała się przemoc.

Ja akurat jestem z bardzo patologicznego domu, o tym mówię bardzo głośno, bardzo przemocowego – powiedziała aktorka.

Jednocześnie zaznaczyła, że jej wspomnienia nie są jednoznacznie pozbawione ciepła. Wierzbicka mówiła o miłości, dobrych wartościach i uczuciach obecnych w rodzinie, ale również o trudnych sytuacjach, których była świadkiem jako dziecko. To właśnie napięcia między rodzicami miały być jednym z czynników wpływających na jej lęki.

Lęk, napięcia i alkohol. Marta Wierzbicka wskazała możliwe źródła problemów

Wierzbicka wspomniała o relacji rodziców, która – choć oparta na miłości – nie zawsze była spokojna. Aktorka pamiętała między innymi "ciche dni", które jako dziecko bardzo przeżywała. Jak przyznała, miała tendencję do brania rodzinnych problemów na siebie.

Ja jako dziecko brałam to na siebie, przeżywałam to. No gdzieś ten alkohol też na pewno miał znaczenie – wyznała.

Aktorka nie chciała wchodzić we wszystkie szczegóły dotyczące przeszłości. Jej słowa pokazują jednak, jak mocno atmosfera panująca w domu może wpływać na poczucie bezpieczeństwa dziecka i towarzyszyć mu również w dorosłym życiu.

Marta Wierzbicka o lęku, który towarzyszy jej od dzieciństwa

Wierzbicka opowiedziała również, że lęk pojawił się u niej bardzo wcześnie, jeszcze zanim rozpoczęła karierę zawodową. Praca i wejście w świat dorosłych miały dodatkowo nasilić trudności, z którymi już się mierzyła.

Aktorka nie przedstawia swojej historii jako zamkniętego rozdziału. Przyznaje, że lęki nadal utrudniają jej codzienne funkcjonowanie. Jej szczerość może być ważnym głosem w rozmowie o tym, jak doświadczenia z dzieciństwa wpływają na dorosłość i dlaczego warto mówić o problemach psychicznych bez wstydu.

Marta Wierzbicka
Marta Wierzbicka © KAPIF | KAPIF.pl
Marta Wierzbicka
Marta Wierzbicka © KAPIF | KAPIF.pl
Marta Wierzbicka podczas wywiadu
Marta Wierzbicka podczas wywiadu © Youtube@KozaczekTV
Wybrane dla Ciebie
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY