Jak się okazało, Viola nie ma zbyt wygórowanych oczekiwań jeśli chodzi o dobór ról i w takiej produkcji jest gotowa zagrać nawet... "płatek śniegu":
Uważam, że w takiej produkcji jak "Listy do M. 3" można nawet zagrać płatek śniegu. Też bym go zagrała.
Sama aktorka wie, że jej rola może nie jest zbyt spektakularna, ale i tak jest z niej dumna:
Ja gram tam epizod tak naprawdę. To nie jest żadna postać charakterologiczna, tylko pani, która się pojawia przez przypadek w jakimś miejscu, gdzie okazuje się, że coś się wydarza i może komuś pomóc.
Wyobrażacie sobie Violę grającą płatek śniegu? Tego w polskim kinie chyba jeszcze nie było.