Reality-show Kylie Jenner klapą? Jeszcze nie pokazali pierwszego odcinka, a już pojawiły się problemy
Kylie Jenner ma teraz czas życia. Jest młoda, jej twarz i ciało są w końcu takie jak chciała, ma chłopaka rapera, linię kosmetyków i właśnie dostała własne reality show. Oglądalność show Kardashianów dramatycznie spada na łeb na szyję i mimo, że produkcja zdecydowała się na kolejną serię to prognozy nie są zbyt dobre. Słynna rodzina szuka powoli innych źródeł dochodu. Kylie dostała swoje własne reality-show, ponieważ jej kariera jest teraz najbardziej rozhulana, plus celebrytka w przeciwieństwie do - na przykład - swojej siostry Kendall lubi pokazywać swoje życie.
Na początku plany i pomysły były wielkie: Kylie, jej praca, prywatność, jej niezwykle złożona psychika, relacje z przyjaciółmi etc. Wszystko to miało zatrzymać przed telewizorem jak największa publiczność, jednak nic nie poszło tak jak miało!
Wydaje się jakby Kylie kompletnie nie zależało. kompletnie olewa harmonogramy i godziny kiedy powinna być na nagraniach. Po prostu nie pojawia się tam, gdzie powinna być i nawet nie uprzedza, że jej nie będzie - mówią informatorowi RadarOnline osoby z produkcji
Może to się wiązać z tym, że nagrania i cała produkcja nie idą tak, jak Kylie miała nadzieję - i dlatego celebrytka jest wściekła:
Life of Kylie idzie słabo, producenci walczą, żeby cokolwiek z tego wyrzeźbić. Kylie jest wściekła, ze tak to wychodzi, kończy jej się content, producentom pomysły. a samo show jest nawet jej zdaniem - nudne i bez polotu. Ona jest totalnie rozpieszczona i na niczym jej nie zależy.
Specjaliści i informatorzy Radara twierdzą, że show już jest zagrożony i może być kompletną katastrofą. Desperackie próby ratowania popularności, która buzuje już tylko w mediach społecznościowych, spełzły na niczym. Przyglądamy się temu z lekkim niepokojem…