Plotki o romansie Lady Gagi i Bradleya Coopera pojawiły się jeszcze w trakcie kręcenia przez aktorskie duo Narodzin Gwiazdy. Widziano ich na wspólnych posiłkach, spacerach, widziano podczas przerw na planie filmowym, a choć nie było w tym nic dziwnego - w końcu pracowali razem - fani mieli swoje teorie. Teorie zaczęły zamieniać się w spekulacje gdy po premierze gwiazda zrobiła sobie nowy tatuaż, który miał być ukrytym wyznaniem miłosnym dla Coopera. Napis la vie en rose, który sobie wytatuowała, miał nawiązywać do sceny z filmu. Zaprosiła go również na scenę podczas jednego ze swoich koncertów, wiedząc, że przebywa na widowni i zaprosiła do wspólnego wykonania Shallow. Teraz zaś dała fanom kolejny powód do "gadania".
Wszystko wskazuje na to, że aktorka rozstała się ze swoim narzeczonym. Z dnia na dzień przestała go obserwować w social mediach, a kilka tygodni wcześniej przełożyła ślubne plany by nie kolidowały jej z pracą - a przynajmniej taka była oficjalna wersja.
Myślicie, że faktycznie ma romans z Cooperem? Warto dodać, że aktor jest w związku z Iriną Shayk i jest rodzicem...