Amerykańska prasa nie raz i nie dwa informowała, że Kylie drastycznie przytyła nosząc Stormi pod sercem i źle czuje się w swoim ciele, nie potrafi go zaakceptować. Przyłapana przez paparazzi w krótkich spodenkach udowodniła wszystkim, że nie jest tak źle jak mogłoby się wydawać. Rzeczywiście, zdaje się, że przybyło jej kilka kilogramów, ale nie 30, tak, jak sugerowały media. Jej apetyczne krągłości prezentowały się niezwykle dobrze w kusych spodenkach z podwyższonym stanem, a wyeksponowane nogi w sportowych butach zdecydowanie nie należały do osoby, która waży niemal dwa razy tyle co przed ciążą.
To jej pierwsze zdjęcia po porodzie i musimy przyznać, że dawno nie wyglądała lepiej. Jest promienna i zrelaksowana, a jej stylizacja - choć sportowa - wygląda naprawdę nieźle. Nadprogramowe kilogramy również nie wyrządziły jej krzywdy.
Chwila na siłowni i będzie jak nowa!