Kylie niewątpliwie była w ciąży - jej córeczka Stormi ma już prawie dwa tygodnie i jest chlubą młodej mamy - ale informacje o przybranych przez nią kilogramach były mocno przesadzone. Możliwe, że przybyło ich przynajmniej kilka, ale nie robi to żadnej różnicy w wizerunku gwiazdy. Udowodniła to, zaledwie 10 dni po porodzie wskakując w obcisłe szorty i prezentując wszystkim wszem i wobec zgrabne nogi. Wygląda świetnie i doskonale o tym wie, bo nie boi się pokazywać swoich zdjęć. Zarówno tych za czasu ciąży jak i obecnych, gdy córeczka jest już na świecie, a ona i Travis Scott uczą się dobrych i słych stron macierzyństwa.
I choć na najnowszych zdjęciach nie jest już tak rozebrana jak na pierwszych po porodzie, nie można jej zarzucić, że przytyła. Wygodnie rozparta na fotelu w samochodzie, pozuje w kuszącej pozie i nawet w dresie prezentuje się seksownie.
Można być młodą i zadbaną mamą? Można.