Książulo wypuścił nowy merch. Nie uwierzycie, ile kosztują bluzy i skarpety
Książulo znów rozgrzał internet. Do sklepu Muala trafił jego najnowszy drop — bluzy i skarpety inspirowane motywami, które widzowie doskonale kojarzą z jego filmów na platformie Youtube. Ile trzeba za nie zapłacić? Cena wręcz zwala z nóg.
Influencerzy, muzycy i artyści od lat tworzą własne linie ubrań i gadżetów, które pozwalają im budować markę poza internetem. To naturalne przedłużenie ich działalności — fani chcą nosić coś, co kojarzy się z ich ulubionym twórcą. Książulo poszedł tą samą drogą i właśnie wypuścił kolejny drop, który błyskawicznie rozszedł się wśród jego społeczności.
Lara Gessler o Książulo i jego krytyce dań Magdy Gessler. Lara stanęła w obronie mamy?
Limitowany merch Książula cieszy się powodzeniem
W nowej kolekcji pojawiły się bluzy w cenie 299 zł — czarne, białe i brązowe, z subtelnymi haftami. Wśród nich znalazł się model z napisem MUALA — kultowym powiedzonkiem Książula — a także wersje z grafikami keczupu i musztardy oraz z motywem masek Bobiczka, kolegi twórcy, który testuje jedzenie w swojej słynnej, "ohydnej" masce.
W dropie nie zabrakło też skarpet Muala — białych, z kolorowymi napisami. Ich cena to 29 zł.
Choć dla wielu kwoty za merch mogą wydawać się wygórowane, fani influencera niemal natychmiast ruszyli do zakupów. Produkty znikały w błyskawicznym tempie i w chwili pisania tego artykułu dostępne były już tylko pojedyncze sztuki.
Kanał Książula przyciąga miliony widzów
Książulo, czyli Szymon Nyczke, to jeden z najpopularniejszych polskich twórców food-lifestyle, którego kanał na YouTube obserwuje ponad 2,2 mln subskrybentów. Zasłynął z testowania jedzenia — kebabów, pizzy, fast foodów, hotelowych śniadań i wszystkiego, co wpadnie mu w ręce. Jego filmy regularnie osiągają setki tysięcy, a często nawet miliony wyświetleń.
Obecnie youtuber prowadzi serię daily vlogów "Ferii z Książulem", publikując materiały codziennie. W tym czasie podróżuje po Polsce, odwiedza hotele i testuje jedzenie polecane przez widzów. Nie robi tego sam — towarzyszą mu wspomniany wcześniej Bobiczek oraz Mualan.