Krzysztof Gojdź przyniósł szczęście Polakom na EURO 2016? Sukces upatruje w jednej z WAGs: "Dała tu czadu"
Cała Europa żyje od kilku tygodni EURO 2016. Powinniśmy być ogromnie dumni z naszych rodzimych zawodników. Po niełatwych starciach z Irlandią Północną, Niemcami, Ukrainą i Szwajcarią udało nam się dotrzeć do ćwierćfinału. Przed podopiecznymi Adama Nawałki trudny mecz z Portugalią i szybkim Cristiano Ronaldo. Czy uda się ich pokonać i awansować do półfinału? Tego dowiemy się już w najbliższy czwartek.
Tymczasem Krzysztof Gojdź miał ogromne szczęście i spotkał się z Reprezentacją Polski we Francji.
Lunch z reprezentacją Polski w AC Hotel Nice na kilka godzin przed meczem!! Emocje nie do opisania! Spotkanie ze skupioną drużyną i Robertem Lewandowskim
W rozmowie z Jastrząb Post doktor ujawnił kulisy tego niesamowitego spotkania:
Ja miałem okazję widzieć chłopaków tuż przed lunchem w dzień meczu. Oni byli mega skupieni, biło od nich ogromne skupienie. Widać było, że faceci są bardzo zadbani, mają fajne, zadbane cery. Nie ma co mówić o mięśniach, bo pracują tymi mięśniami. Myślę też, że ich kobiety stylizują chłopaków jeśli chodzi o fryzurę i ubiór.
Zdradził też, jak Anna Lewandowska dba o dietę zawodników:
Myślę, że tu Anka dała czadu i z tego co wiemy, ustawiła kilka diet dla kilku naszych piłkarzy, ale czy oni się tej diety stosują? Myślę, że chyba tak. W końcu wtedy wygraliśmy 1:0
Niejednokrotnie mówiono, że to właśnie dieta trenerki jest jednym z powodów, dla których Polacy odnoszą podczas EURO 2016 tyle zwycięstw. Oby szczególnie zadbała o ich wyżywienie w czwartek, przed starciem z Portugalią.