Wielokrotnie pojawiały się plotki, że Gojdź jest samozwańczym "doktorem", a sukces jego kliniki opiera się tylko i wyłącznie na popularności, którą zbudował w ostatnich latach dzięki własnemu programowi w TVN Style. Nie od dziś wiadomo, że cudzy sukces kole w oczy. Dotychczas Krzysztof milczał i tylko w pojedynczych przypadkach, na wyraźną prośbę dziennikarzy, odpowiadał na stawiane mu zarzuty. Dzisiaj postanowił zdementować krążące w mediach pomówienia na temat jego braku wykształcenia.
Na Facebooku Gojdzia pojawił się ostry status opatrzony scanami dyplomów z czasów studiów. Tym samym doktor Gojdź potwierdza, że ukończył nie tylko medycynę, ale również zarządzanie i marketing na SGH:
Mało kto wie ile trudu, wysiłku i starań kosztowało mnie to aby być teraz w tym miejscu życia gdzie jestem. Aby teraz cieszyć się życiem, kochać swoją pracę i pacjentów.Wielu zazdrości i nie może zrozumieć, że ktoś może się wybić się, być jednym z najlepszych w swoim fachu, robić karierę na świecie. I pomimo to może pozostać normalnym człowiekiem, który współczuje i pomaga innym.Konkurencja nie może przyjąć do wiadomości, że jest Gojdź, który ma największą ilość pacjentów, kilka klinik, a za miesiąc otwiera nową, najnowocześniejszą i największą klinikę medycyny estetycznej w Polsce. Że jest na TOP-ie, bo nie przerabia kobiet w monstra, nie pompuje litrów kwasu i botoksu w twarz żeby zarabiać. Że często bezinteresownie pomaga pacjentom. Że ciężką pracą można osiągnąć w Polsce sukces.Hejterzy rzucają oszczerstwa, że nie jestem lekarzem, nie mam prawa wykonywania zawodu, nie mam doktoratu, nie jestem wykładowcą Amerykańskiej Akademii Medycyny Estetycznej, którą ukończyłem z nr 1 w Miami!Proponuję im wejść w internet i sprawdzić wszystko np. na stronie Naczelnej Izby Lekarskiej. Niech poobserwują moją pracę, setki godzin wykładów po całym świecie każdego roku.Mało kto wie, że oprócz medycyny z wynikiem bardzo dobrym skończyłem również Wydział Zarządzania i Marketingu na SGH i jestem też magistrem ekonomii. Niedługo rozpoczynam studiować psychologię kliniczną w Nowym Jorku.
Krzysztof ostrzega, że przy kolejnych próbach podważenia jego autorytetu skorzysta z pomocy prawnika:
Informuję hejterów, że wszystkie pomówienia i kłamstwa, o których usłyszę będę kierował na drogę sądową poprzez moją kancelarię Chmaj i Wspólnicy Kancelaria Radcowska Sp.k. w Warszawie. Mówię STOP szerzeniu chamstwa i oczernianiu mnie. Już dosyć!
Czy tymi dowodami doktor Gojdź zamknie usta hejterom? W końcu przedstawił niezbite dowody.