Niestety, nad związkiem Patrycji i Marka zawisły czarne chmury. Po siedmiu latach wspólnego wychowywania dziecka coś między parą się zepsuło. Jak donosi tygodnik Świat&Ludzie partnerzy zaczęli oczekiwać od życia różnych rzeczy.
Markowska chciałaby, by w ich związku było więcej miejsca na spontaniczność, z kolei Kopczyński coraz gorzej znosi podróże służbowe ukochanej. Jest też zazdrosny o kolegów z zespołu Patrycji. Ostatnio para spędza ze sobą mniej czasu. Dużym echem odbiła się ostatnio nieobecność Markowskiej na premierze nowego spektaklu w Teatrze Capitol, gdzie jej partner gra jedną z większych ról...
Znajomy piosenkarki zdradził, że jej rodzice nie mogą już dłużej patrzeć na jej rozpadający się związek:
To już drugi kryzys w związku Patrycji i Jacka. Pierwszy przeszli cało, cztery lata temu po kilku tygodniach wspólnej terapii. Teraz też muszą znaleźć siłę do walki, tak, aby ich synek nie odczuł braku jednego z rodziców. Znajomy pary zdradził, że piosenkarka jest gotowa do podjęcia wyzwania i chce ratować swój związek.
Mamy nadzieję, że niedługo wszystko wróci do normy, a kolejne newsy o życiu prywatnym pary będą już tylko pozytywne.