To wielki rok dla Jej Królewskiej Mości, w obliczu zbliżającego się jej Platynowego Jubileuszu. Jest zmęczona czekaniem, aż wszyscy posprzątają swój bałagan i osobiście interweniuje we wszystkich sprawach. Ciężko pracowała na tę uroczystość i nie pozwala, by ani jeden członek rodziny ją zrujnował.
Okazuje się jednak, że spory braci nie dotykają jej tak bardzo jak kwestia prawnuków. Napisał w związku z tym list do Harry'ego.
Królowa nie widziała sensu, w nakłanianiu Harry'ego i Williama do wybaczania i pojednania, ale źródła podają, że jej żelazna wola słabła, gdy odbywała ostatnie rozmowy z Harrym. Wtajemniczeni twierdzą, że Jej Wysokość napisała list do młodszego z synów Karola, wyjaśniając, dlaczego domaga się, aby wrócił do domu. Nie obyło się bez zwrócenia uwagi na to, że czas płynie nieubłaganie, a ona chciałaby jeszcze poznać prawnuczkę.
Królowa zakończyła swoją korespondencję szczerym błaganiem o powrót do domu – i przyprowadzenie dzieci – mówi Woman's Day informator z pałacu - Archie ma już prawie trzy lata i nigdy nie spotkała Lilibet, która nosi jej imię. Królowa była bardzo rzeczowa w kwestii swoich zaawansowanych lat i powiedziała Harry'emu, że chce zobaczyć te dzieci, zanim będzie za późno.