Królowa Elżbieta II miała tragiczny problem z Megahn Markle! Nic dziwnego, że tak długo to ukrywała
Wygląda na to, że królowa Elżbieta II zapewniając o swojej sympatii do Meghan Markle próbowała być tylko uprzejma. Pod typowo brytyjską maską z tradycji i wpojonych zasad, oraz sztywnym protokołem, kryje się wyraźny brak zaufania. Monarchini udzieliła pozwolenia na ślub amerykańskiej aktorki z jej ukochanym wnukiem, księciem Harrym, ale wygląda na to, że nie zamierza odpuścić Meghan nawet na moment. Właśnie uradowała świeżo upieczoną księżną... jej własną osobistą asystentką!