Krzysztof Ziemiec gościł w podcaście "Przełomy" Moniki Richardson. Dziennikarz nie ukrywał, że irytuje go wchodzenie do sklepów z psami. – Psa zawsze zostawiało się na sznurku przed sklepem – stwierdził. Prowadząca podcast podzieliła się później własną historią. Otóż sama przez pewien czas zostawiała swojego czworonoga przed sklepem. – Przyszła do mnie pani i powiedziała: dlaczego pani wiąże tego psa na smyczy? Przecież ten pies cierpi. On jest od pani odseparowany, płacze, krzyczy – streściła. – Czy to nie jest "bambinizm"? – odpowiedział jej Krzysztof Ziemiec.
Maja Rutkowski szczerze o hormonach, walce o formę i trzecie dziecko. Ile aktualnie waży? "Był moment, że ważyłam 100 kg"
ZOBACZ TEŻ: TYLKO U NAS! Już jasne, co z INTERCYZĄ w małżeństwie Lubomirskiego-Lanckorońskiego. Tak to wygląda [WIDEO]
Karolina Korwin Piotrowska reaguje na słowa Krzysztofa Ziemca
Karolina Korwin Piotrowska ostro zareagowała na słowa Krzysztofa Ziemca w rozmowie z portalem Plotek.pl. – Może pana Ziemca trzeba przywiązać pod sklepem. Niech zobaczy, jak to fajnie, szczególnie jak sobie posiedzi w deszczu albo w upał – zaczęła.
Dodała, że kiedyś sama zostawiała psa przed sklepem, ale już tego nie robi.
Bo szanuję i znam emocje żywych istot, z którymi mieszkam. Opieka nad żywą istotą to nie żaden "bambinizm" tylko człowieczeństwo i dobro. Miarą człowieczeństwa jest stosunek do zwierząt, do braci mniejszych i odpowiedzialność za to, co się oswoiło – podsumowała.
Doda również stanęła w obronie zwierząt
Wcześniej redakcja Plotka porozmawiała na ten temat z Dodą, która zwróciła uwagę na rozwój społeczny. Dziś zwierzęta są traktowane bardziej humanitarnie niż kiedyś.
Dawniej powszechne i akceptowane były zachowania, które dziś są uznawane za znęcanie się nad zwierzętami i są prawnie zabronione. Boli raczej brak rozwoju tego pana. Może wolałby wrócić do epoki kamienia łupanego – nie miała litości dla Krzysztofa Ziemca.