Pośmiertny prezent dla Kory. To prawdziwy rarytas sprzed prawie 20 lat
28 września minie dwa miesiące, od kiedy Kory nie ma już wśród nas. Śmierć polskiej artystki o pięknym, charakterystycznym głosie i autorki niezliczonej ilości przebojów wstrząsnęła całym środowiskiem artystycznym oraz rzeszą jej wiernych fanów. Olga Jackowska odeszła po pięcioletniej walce z nowotworem jajnika, pozostawiając po sobie wiele niedokończonych projektów. Wkrótce do sprzedaży ma trafić tomik z tekstami do nowych piosenek, których nie zdążyła już nagrać. Teraz gwiazdę postanowili uhonorować polscy artyści w jeden z najbardziej wzruszających sposobów.
Tydzień temu do sprzedaży trafił podwójny koncertowy album Maanam i goście. Materiał zarejestrowano w 2000 roku, gdy zespół świętował swoje 25-lecie istnienia, tuż przed wydaniem płyty Hotel Nirwana z przebojem Wolno płyną łodzie. Wówczas razem z Korą na scenie wystąpiła cała plejada gwiazd – Kasia Nosowska, Stanisław Soyka, Muniek Staszczyk, Artur Rojek, John Porter i Justyna Steczkowska.
Koncert zorganizowano w Sali Kongresowej Pałacu Kultury i Nauki w Warszawie, wybór miejsca nie był przypadkowy:
Maanam wielokrotnie grał w tym miejscu. Kora je lubiła. Ma ono w sobie coś z pluszowego blichtru stalinowskiego komunizmu. Kora na tych koncertach tryska szamańska energią, którą przekazuje muzykom i publiczności. Całość jest wyjątkowa ze względu na zbiór tak wielu wybitnych artystów – mówi mąż artystki, Kamil Sipowicz.
Przypomnijmy, że pierwszy przebój Maanamu został wydany w 1980 roku. Piosenka Boskie Buenos stała się hitem, którym Kora zmiażdżyła rywali podczas festiwalu w Opolu. Jeszcze w tym samym roku grupa wydała debiutancką płytę Maanam.
Łącznie Maanam wydał 11 albumów. Grupę rozwiązano w 2008 roku, po 32 latach istnienia. Kora nagrywała także albumy solowe, ostatni – Ping Pong – wydała w 2008 roku.
W 2016 roku Kora została nagrodzona Złotym Fryderykiem za całokształt twórczości.