Youtuber dla beki zamówił życzenia od Chajzerów. "Różnica jest zauważalna"

Filip i Bianka Chajzerowie nagrali życzenia dla znanego youtubera "Klepsydry", który dla zabawy skorzystał z usług pary. 27-latek doszukał się złośliwości w filmiku od celebrytów i nie krył rozbawienia, analizując nagranie od Chajzerów. Przy okazji podliczył, ile celebryci mogli zarobić na nowym biznesie, choć nie uchronił się jednak przed wpadką.

Klepsydra, Bianka i Filip ChajzerowieKasper "Klepsydra" Gutkowski, Bianka i Filip Chajzerowie
Źródło zdjęć: © YouTube@YT_Klepsydra
Sergiusz Królak

Kasper "Klepsydra" Gutkowski to popularny youtuber, który słynie z analizowania życiorysów celebrytów, często nie szczędząc przy tym ironii i złośliwości. Bohaterami kilku nagrań 27-latka byli Filip i Bianka Chajzerowie, którzy od niedawna monetyzują swój związek poprzez sprzedawanie spersonalizowanych życzeń wideo. Twórca internetowy dla zabawy zamówił nagranie od Chajzerów, by następnie je przeanalizować.


WIDEO
Życzenia od Chajzerów za 600 zł? Sprawdziliśmy

Ile Chajzerowie zarobili na sprzedaży życzeń? Klepsydra policzył

Klepsydra na początku filmiku o Filipie i Biance Chajzerach podliczył, ile pieniędzy zarobiła para po kilku dniach sprzedawania życzeń. Zacytował wypowiedź prezentera, który wskazał, że "tylko w jeden dzień dostali aż 300 zamówień".

"Życzenia premium najprawdopodobniej wykupiła o wiele mniejsza liczba osób – załóżmy, że było to 75 z 300 osób. To oznacza, że państwo Chajzerowie z samych życzeń premium [za 600 zł] zarobili – uwaga! – 45 tys. zł" – podsumował Klepsydra. Następnie policzył zysk z pozostałych zamówień, ale błędnie podstawił czynnik 325 zamiast 225, co dało mu nieprawidłowe wyniki.

Klepsydra w dalszej części materiału pochwalił się, że dla beki zamówił sobie życzenia od Filipa i Bianki Chajzerów. Jako adresata nagrań dla żartu podał Pawła Tyburskiego z "Love Island", z którym wdał się w publiczny konflikt. W prośbie do pary wskazał:

Chciałbym, abyście powiedzieli przemowę motywacyjną dla Klepsydry, żeby tworzył częściej materiały na YouTube'a, gdyż ostatnio się zapuścił. Super pomysł z życzeniami – trzymam kciuki i czekam na najnowszy odcinek podcastu!

Klepsydra zamówił życzenia od Chajzerów. "Nie może przestać"

Klepsydra następnie wskazał, że w dalszej części formularza chciał dać Filipowi Chajzerowi szansę na zreflektowanie się, iż pada ofiarą pranka, dlatego wpisał mail: piasekzklepsydry@gmail.com. Youtuber nie krył rozbawienia, oglądając życzenia od Filipa i Bianki Chajzerów. 41-latek na filmiku poprosił żonę o złożenie życzeń motywacyjnych, która w imieniu swoim i męża "przesyła dużo pozytywnej energii i tej motywacji też". Chajzer dodał:

Uważam, że to jest zdecydowanie za proste, dlatego że pan Klepsydra to jest przecież artysta słowa i obrazu, to jest performer. Myślę sobie, że taki artysta performer musi mieć wenę, a jak nie ma weny, to ma prawo po prostu się zapuścić.

"Co nie zmienia faktu, że jak już wróci do nagrywania, to życzę panu Klepsydrze, żeby patrzył sercem i duszą na drugiego człowieka, i dostrzegał w nim dobro. Bo tacy też jesteśmy, to nie jest tak, że jesteśmy czarno-biali – źli, dobrzy. Nie, nie, nie, mienimy się feerią barw" – dodał Filip Chajzer.

Wyraźnie rozbawiony Klepsydra przeanalizował zachowanie Filipa Chajzera przed kamerą. Ocenił:

Bardzo podoba mi się, jak w Filipie gotuje się przez cały czas, jak o mnie mówi. Widać, że jest bardzo zdenerwowany, zrobił się cały czerwony, ale mówi dalej. Widać, że nie może przestać. (…) Widać, że Filip się powstrzymywał bardzo mocno, ale pewnego rodzaju szacunek został zachowany, dlatego ja go również zachowam. Dziękuję serdecznie za życzenia, bardzo doceniam.

Klepsydra wkręcił Filipa Chajzera. "Potrafi być miły"

Klepsydra następnie odniósł się do przekazu Filipa Chajzera i stwierdził, że "serce podpowiada mu, żeby unikać ludzi, którzy nie płacą ZUS-u". Youtuber nawiązał do relacji byłych pracowników Chajzera, którzy skarżyli się na opóźnienia w wypłatach. 27-latek następnie pokazał drugi filmik z życzeniami premium od Chajzerów, które na prośbę Klepsydry zamówiła jego mama. Wyjaśnił:

Poprosiłem, żeby tylko napisała w imieniu" Kacper", a nie "Kasper", by nie dało się wykryć, że to ja. Żeby zobaczyć, jakie życzenia Filip zdecyduje się wysłać do przypadkowego Kacpra, kiedy nie będzie wiedzieć, że w rzeczywistości wysyła je do mnie.

Klepsydra stwierdził, że Chajzerowie na nagraniu dla "Kacpra" zachowywali się zupełnie inaczej niż kiedy składali życzenia youtuberowi. Zauważył:

Nie da się ukryć, że różnica w optymizmie jest natychmiastowo zauważalna – Bianka się śmieje, Filip się uśmiecha. Moi drodzy, chce się żyć!

Filip Chajzer na filmiku nie mógł nazachwycać się słowami mamy youtubera i zaprosił oboje na wspólnego kebaba. "Przyjmuję to! Moi drodzy, widzicie, jakie życie jest piękne? Kiedy Filip Chajzer chce, to potrafi być miły. Po prostu musiał nie wiedzieć, że to jestem ja. Kiedy cała ta nienawiść i uprzedzenia wobec mnie zniknęły, to nagle okazało się, że Filip Chajzer w rzeczywistości mnie lubi i zaprasza mnie na kebaba" – powiedział Klepsydra z rozbawieniem.

Klepsydra zauważył też, że życzenia do "przypadkowego Kacpra" trwają 30 sekund, a te kierowane do youtubera – ponad półtorej minuty. Podsumował:

To trochę jak z tym kebabem: ta znana osoba dostaje więcej gramów kebaba niż ta mniej znana osoba. Tutaj tak samo: znana osoba dostała więcej minut niż ta mniej znana osoba.

WIDEO

Bianka i Filip Chajzerowie
Bianka i Filip Chajzerowie nagrali życzenia dla Klepsydry © YouTube@YT_Klepsydra
Wybrane dla Ciebie
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE