Jak donosi Radar, Kim wybrała luksusową placówkę w Kalifornii ze względu na dojazd - z Bel-Air w którym mieszka jej rodzina jest naprawdę blisko - ofertę edukacyjną i niewielką liczbę uczniów. Takie rozwiązania pozwalają skupić się na każdym dziecku i "odkrywać jego talenty":
Te luksusowe warunki do nauki będą kosztowały Kim i Kanye Westa 32 tysiące dolarów rocznie. Co zaskakujące, zdecydowali się na naukę poza domem, podczas gdy dzieci Kourtney Kardashian mają swojego prywatnego nauczyciela. Czyżby stawiali na socjalizację z innymi maluchami? To może być dobre posunięcie!