Od kilku tygodni Kim i Kanye nie mieszkali ze sobą. Oboje zaczęli prowadzić swoje życie. Celebrytka wróciła do domu swojej mamy i dała mężowi wolną rękę. Jednak wszystko nagle się zmieniło. Kanye trafił do szpitala z powodu załamania nerwowego. Wtedy znów się do siebie zbliżyli. Jak donoszą zagraniczne tabloidy, Kim spędza godziny przy łóżku ukochanego i opiekuje się nim. Dostała nawet pozwolenie na to, by leżeć u boku męża na jego szpitalnym łóżku. W Us Magazine czytamy, że gwiazda jest teraz idealną żoną. Nawet Święto Dziękczynienia spędziła w szpitalu. Poza tym pomaga mu w codziennych czynnościach. Jego stan jest poważny, ponieważ Kim musi go nawet karmić.
To straszne! Dobrze, że może liczyć na wsparcie żony.