Henry Tadeusz Farrell, syn Colina Farrella i Alicji Bachledy-Curuś, ostatnio coraz częściej pojawia się na różnych wydarzeniach. Rodzice 15-letniego chłopaka wcześniej starali się chronić jego prywatność. Niedawno Henry towarzyszył ojcu na premierze serialu "Pingwin" w Nowym Jorku, gdzie wzbudził spore zainteresowanie fotoreporterów.
ZOBACZ TEŻ: Colin Farrell zabrał syna na ściankę, a Bachleda-Curuś pęka z dumy! Henry wyrósł na przystojniaka
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
Piotr Mróz miał żyć w celibacie. Zdradził, jakim był uczniem. "Mogło to wyglądać, że zmierzam ku świętości"
Syn Bacheldy-Curuś mówi trochę po polsku
Alicja Bachleda-Curuś nie ukrywa swojej dumy z syna i cieszy się, że Henry miał możliwość nauczenia się kilku polskich zwrotów. Nadal naturalniej posługuje się jednak językiem angielskim. W ostatnich latach zarówno Colin, jak i Alicja dzielili się swoimi spostrzeżeniami na temat wychowywania Henry'ego, co potwierdza, że mimo rozłąki, oboje dbają o jego dobro i rozwój.
Farrell z synem sfotografowani przez paparazzi
Nie tak dawno Colin Farrell miał okazję pojawić się w programie "Good Morning America", gdzie opowiedział m.in. o swojej roli w nowym serialu "Pingwin". Za kulisami towarzyszył mu Henry Tadeusz, którego uchwycili paparazzi. Nie ma co ukrywać, 14-latek wydaje się mężnieć coraz bardziej za każdym razem, gdy pokazuje się publicznie. I jakiż on podobny do Bachledy-Curuś! Oceńcie sami.
ZOBACZ TEŻ: Colin Farrell i 14‑letni Henry Tadeusz na lotnisku. Tak wyglądali w drodze na premierę "Pingwina"