Podobno zrobiła to dla swojego nowego chłopaka, który bardzo lubi blondynki. Czy Nick Jonas to doceni?
Kendall w nowym kolorze włosów jest nie do poznania. Fanom przypomina lalkę - zyskała nawet nowy przydomek "Ken-doll". Zabawna gra słów nie przypadła jej do gustu. Podobno niebawem ma wrócić do czerni. Słuszna decyzja?
Nam Kendall bardzo przypomina Joannę Krupę? Nie sądzicie?